Dawna szermierka

Obiecujący start FECHTERa.

Jeśli jeszcze nie czytałeś/aś wcześniejszych wpisów o moich początkach z DESW i założeniu grupy FECHTER, możesz to zrobić TUTAJ.

Przy okazji, polecam post-rockową kapelę Bark Psychosis, której właśnie słucham (;


No i się zaczęło. 2 treningi tygodniowo, w poniedziałki i środy. Jak było trzeba prowadzić jakieś dodatkowe zajęcia indywidualnie z osobami, które były trochę w tyle z różnych przyczyn, to między piątkiem, a niedzielą zawsze byłem do dyspozycji.

Mimo śnieżnej i mroźnej zimy, spotykaliśmy się wieczorami w kęckim Parku Lipowym lub na parkingu nieopodal pobliskiego Orlika pod latarnią i jechaliśmy z treningiem. Ludzie często patrzyli na nas jak na idiotów lub pomyleńców, ale zawsze mieliśmy przeświadczenie, że to z nimi jest coś nie tak, bo nie potrafią sobie zorganizować ciekawego zajęcia w życiu, a max na jaki ich stać to walenie w kocioł weekendami. Ot taka nasza polska rzeczywistość.

Początki były bardzo obiecujące. Już po kilku treningach wieści o grupie treningowej „od walki mieczem” rozeszły się po okolicy (głównie po znajomych i forum ASG Bielsko-Biała). Zdarzyło się nawet tak, że na jednym z treningów mieliśmy 12 trenujących. Było to 10 lutego 2010. Odgrzebałem gdzieś ze swojego Fejsa kilka zdjęć (;

Powiązane wpisy

Shinaiowy zawrót głowy Pora na odrobinę polskiej muzyki po angielsku, czyli Frozen Lakes. Czas opowiedzieć Ci o moim największym wzroście umiejętności sparingowych i o bardzo prostym, a zarazem relatywnie tanim spo...
Moje pierwsze rutyny: Unterhawen. Jest to kontynuacja wpisu: "Moje pierwsze rutyny: Oberhawen". Tym razem nie będzie muzyki. Słucham informacji o zamachu terrorystycznym na redakcję paryskiego magazynu "Charlie Hebdo". Kolejnym ...
Moje pierwsze rutyny: Florysh na do widzenia. Jest to kontynuacja wpisu: "Moje pierwsze rutyny: Oberhawen". Ciąg dalszy dramatu we Francji. Aż się odechciewa słuchać muzyki. Na koniec tamtego dnia, wykorzystałem cały mój ówczesny repertuar ...

Strony: 1 2 3

Chcesz sobie ustawić avatar? Zarejestruj się!

Po rejestracji sprawdź spam swojej poczty. Mail z hasłem mógł do niego trafić.


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *